OŚWIADCZENIE PATRYKA KENCKIEGO





Warszawa, 18 grudnia 2018 roku


Na stanowisko dyrektora Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego postanowiłem kandydować przede wszystkim po to, aby otworzyć tę placówkę na szersze grono współpracowników i odbiorców, wprowadzić do jej programu pomijane perspektywy badawcze, znaleźć w niej miejsce na prezentację niedostrzeganych dotąd zjawisk teatralnych. Nie kierowałem się ambicjami czy chęcią narzucania innym swojej wizji Instytutu, ale wolą współpracy z całym naszym środowiskiem. Postanowiłem spróbować swoich sił jako kandydat niezależny, wspierany jedynie przez ufające mi osoby. Nie muszę chyba dodawać, że w tych okolicznościach podjęta przeze mnie decyzja wymagała odwagi.


Nie zabrakło mi jej, kiedy zacząłem doświadczać różnego rodzaju nacisków ze strony środowiska. Nie zbrakło mi jej także, gdy po nieudzieleniu przez komisję konkursową rekomendacji żadnemu z kandydatów zdecydowałem się przystąpić do negocjacji w sprawie wypracowania modelu wspólnego kierowania Instytutem Teatralnym.


Po konfrontacji z zespołem i kierownikami tej placówki uwierzyłem, że istnieje szansa na realizację wspólnego programu. Potem jednak rozczarowało mnie spotkanie z panią dyrektor Dorotą Buchwald. Składane przez Nią propozycje nie wydały mi się ani poważne, ani wynikające z dobrej woli podzielenia się dyrektorskimi kompetencjami.


W związku z tym następnego dnia (14 grudnia) odrzuciłem złożoną mi przez Nią propozycję objęcia funkcji zastępcy dyrektora do spraw programowych. Po przedstawieniu naszych stanowisk sporządziliśmy krótki komunikat przeznaczony dla Ministerstwa. Opatrzenie tego dokumentu nadinterpretacją (zob. oświadczenie dyrekcji i zespołu Instytutu Teatralnego z dnia 14 grudnia br.) stało się przyczyną utraty mojego zaufania do obecnej dyrektorki Instytutu.


Nie chcąc omawiać wszystkich nieścisłości, zawartych w przywołanym wyżej oświadczeniu, pragnę jednak odnieść się do zawartego w tym dokumencie zdania powiadamiającego, że „Dyrekcja i zespół IT nie godzą się na jedyną złożoną przez Patryka Kenckiego propozycję objęcia funkcji dyrektora naczelnego IT”. Wyjaśnić wypada, że nie jestem władny składać takiej propozycji, ponieważ nie ode mnie zależy powołanie dyrektora. Niezależnie zaś od tego, komu to stanowisko zostanie powierzone, deklaruję dobrą wolę dalszego wspierania Instytutu.


Na koniec jeszcze zwrócę się do tych, którzy niezainteresowani motywacjami moich działań postanowili oczerniać mnie i stygmatyzować. Ja nie mam powodów do wstydu. A Wy, Koledzy?


Patryk Kencki


183 wyświetlenia

info

Zarejestruj się - wkrótce!

© 2019 teatrologia.info

  • Facebook - Biały Krąg